Treść strony

10.02.2021

Zima w pełni!

Zima w pełnym tego słowa wymiarze. Jest zimno, jest śnieg i jest zimno. Zalane łąki w Parku skuł kilkucentymetrowy lód i pokrył kilkucentymetrowy śnieg. Woda w kanałach i częściowo na Postomi również zamarzła. Ptaki skupiają się przede wszystkim na nielicznych oparzeliskach, tworząc tam liczne koncentracje.

Dla niektórych ptaków jest za zimno i za śnieżnie – te podejmują wędrówkę dalej na zachód. Słychać to choćby w nocy – w ciemności tylko słychać stada migrujących gęsi, łabędzi krzykliwych i… żurawi. Dla tych ostatnich jest to zdecydowanie zbyt zimowa zima. Nie taka, do jakiej przywykły na przestrzeni ostatnich kilku lat w rejonie Ujścia Warty.

Tam gdzie woda jeszcze nie zamarzła, w dużych skupiskach ptaków, warto poświęcić odrobinę uwagi na obserwacje kaczek. Niektóre już tokują (czyli samce popisują się przed samicami) i nie jest im straszny kilkustopniowy mróz. Wśród kaczek obecnych aktualnie w Parku możemy zaobserwować krzyżówki, cyraneczki, krakwy, rożeńce (choć te są nieliczne), a także blisko spokrewnione z kaczkami gągoły, nurogęsi i białe perełki – bielaczki. Samce są uderzająco białe i widoczne już z dość dużej odległości.

I oczywiście bieliki. Każde takie skupisko ma swojego strażnika – bielika. Chociaż określenie strażnika jest dalekie od trafności, bo te z największych polskich ptaków drapieżnych wypatrują osłabionych ptaków w celach konsumpcyjnych. Zimą możemy również zaobserwować ciekawe zachowania bielików, pasożytnicze wręcz. A chcąc być precyzyjnym – kleptopasożytnicze. Bieliki uwielbiają wręcz miejsca, gdzie koncentrują się kormorany. Te drugie, wyszukują głębin w Postomi, gdzie zimuje duża ilość ryb i tam też zbierają się na łatwy posiłek. Każdy kormoran, który wyłowi rybę, wypływa na powierzchnię i próbując ją połknąć, jest nękany przez bieliki. Latają one nisko nad wodą, strasząc kormorany i zmuszając je do nurkowania lub do zwrócenia na wpół połkniętej ryby. Gdy kormoran ostatecznie porzuci rybę, w celu zmniejszenia swojej masy (wszak tak łatwiej uciec), bielik chwyta taką rybę. Bilans energetyczny bardzo pozytywny. Maksimum zysku przy minimum kosztów energetycznych. Zdecydowanie łatwiejszy posiłek niż gonitwa za szybką i bardzo zwinną kaczką…

Poza tym w Parku można nadal obserwować łabędzie nieme, krzykliwe i czarnodziobe. Te ostatnie pojawiły się na kilka dni w zeszłym tygodniu w Parku. Ponad to gęsi tundrowe i zbożowe, gęgawy, białoczelne, bernikle białolice, myszołowy włochate, błotniaki zbożowe, błotniaki stawowe (bardzo rzadko obserwowany gatunek zimą!), sokoły wędrowne, drzemliki… I wiele, wiele innych.

Ale ptaki to nie wszystko. Zima to trudny czas dla wodnych ssaków. Zmuszone są one do pokazywania się na oparzeliskach, często będących bardzo widocznymi miejscami. Kto nie widział nigdy wydry, niech próbuje teraz! Lepszego momentu nie będzie. Ssaki te wychodzą z wody, odpoczywają lub pożerają złowione ryby.

Zimna zimo! Trwaj!

  • autor: Michał Wołowik

wsteczwstecz

Dane adresowe

Park Narodowy „Ujście Warty”
Chyrzyno 1
69-113 Górzyca

Dane kontaktowe

tel. 95 7524027
fax: 95 7524027 w. 16
sekretariat@pnujsciewarty.gov.pl

Licznik odwiedzin

Jesteś 3102720
osobą na stronie